Niestety nie da się wyeliminować oszustów. Są wszędzie i branża pomocy w pisaniu dla studentów nie jest wyjątkiem. W sieci można znaleźć mnóstwo nieuczciwych ofert pisania i korekty prac. Cierpi na tym reputacja osób i serwisów rzetelnie przygotowujących zamawiane prace i projekty.
Natomiast dla zleceniobiorców, największym ryzykiem są klienci, którzy po prostu nie płacą za wykonane usługi.
W tym artykule jednak skupimy się na studentach, którzy zdecydowali się na płatną pomoc przy ich projektach. Podpowiemy, czego powinniśmy oczekiwać od serwisów oferujących pomoc w pisaniu i korekcie prac dyplomowych, na co zwracać uwagę podczas zlecenia oraz co zleceniodawca powinien mieć na względzie.
Dlaczego studenci szukają pomocy przy pisaniu prac dyplomowych?
Pisanie pracy dyplomowej to często jedno z największych wyzwań w trakcie studiów. Choć teoretycznie jest to zwieńczenie kilku lat nauki, w praktyce wielu studentów zmaga się z różnymi trudnościami, które skłaniają ich do szukania wsparcia z zewnątrz.
Brak czasu
Wielu studentów łączy naukę z pracą zawodową lub obowiązkami domowymi. W natłoku codziennych zajęć trudno znaleźć czas na systematyczne zbieranie materiałów, konsultacje z promotorem czy pisanie kolejnych rozdziałów. Gdy termin oddania zbliża się nieubłaganie, presja rośnie, a wizja samodzielnego ukończenia pracy staje się coraz mniej realna.
Stres i presja psychiczna
Dla niektórych studentów pisanie pracy to ogromne obciążenie emocjonalne. Obawa przed oceną, lęk przed niepowodzeniem czy brak wiary we własne umiejętności językowe i merytoryczne – wszystko to sprawia, że szukanie pomocy wydaje się bezpieczniejszą i łatwiejszą opcją.
Problemy z tematem lub strukturą pracy
Czasami studenci wybierają zbyt skomplikowany lub niejasny temat, którego nie potrafią odpowiednio rozwinąć. Inni z kolei mają trudności z opracowaniem struktury, analizą literatury, zebraniem danych lub napisaniem poprawnego wstępu i zakończenia. Nawet jeśli mają pomysł – brakuje im wiedzy, jak go przekształcić w pracę naukową.
Bariery językowe
Studenci zagraniczni lub osoby studiujące kierunki wymagające dużej precyzji językowej (np. prawo, ekonomia, psychologia) często obawiają się, że ich tekst nie spełni wymogów uczelni pod względem językowym i formalnym.
Komu powierzyć napisanie pracy magisterskiej?
To, komu powierzyć napisanie pracy zależy od tego, jak dana firma realizuje zamówienia. Łatwo można to ocenić po stronie internetowej. Są strony, które zostały wyraźne zaprojektowane pod wyszukiwarkę Google i po przejrzeniu 10 -15 stron i wpisów można już wywnioskować, czy porady zawarte na blogu są poradami z prawdziwego zdarzenia, czy też jest to strona typowo komercyjna.
Warto przeczytać: Jak cytować źródła internetowe?
Na typowo komercyjnej stronie zwykle jest niewiele tekstów, a za to dużo zdjęć i opcji do złożenia zamówienia. Przodują tutaj strony właścicieli rosyjskich, którzy dosłownie zdominowali słowa kluczowe typu: thesis writing service.
W Polsce sytuacja jest lepsza niż na Zachodzie, gdyż oferty serwisów dla studentów są z uwagi na systemy antyplagiatowe nastawione na rzeczywiste pisanie prac, jednakże kuleje ich terminowość oraz jakość.
Podobnie sprawa ma się z osobami, które nie prowadzą działalności albo nie ogłaszają się jako podmioty.
Z punktu widzenia tych osób, można wybrać zlecenie, które im pasuje. Jest to oczywiście zjawisko pozytywne, gdyż nastawienie do wykonywanej pracy jest bardzo ważne. I o wiele łatwiej jest taką pracę napisać, czy poprawić, niż gdyby redaktor miał się do tego zmuszać i robić na przysłowiowy „odwal”.
I to jest kolejna pułapka. Istnieje bowiem ryzyko, że osoba się podejmie i zrezygnuje za jakiś czas. Jest to szczególnie nagminne w przypadku tych, którzy biorą wszystkie zlecenia, jak leci. Dla bardzo wielu osób jest to jedyne źródło dochodu i nie mogą sobie pozwolić na odrzucanie zleceń. Dlatego w tym przypadku częściowo zrealizowane zlecenie jest lepsze, niż żadne.
Zlecenie pisania prac a typowy brak kwalifikacji
Jest to oszustwo raczej jakościowe niż finansowe, gdyż zwykle płacimy za usługę i coś tam w zamian dostajemy. Sama usługa jest jednak przeważnie bardzo niskiej jakości. Jeśli nasze zlecenie realizowała osoba pisząc całą pracę od podstaw, wtedy wszystko zależy od kwalifikacji, doświadczenia i od podejścia do sprawy.
Pisanie i korekta prac dyplomowych to ciężkie wyzwanie i bardzo łatwo o pomyłkę merytoryczną albo „pomieszanie” pojęć i wtedy otrzymujemy tekst, który nie nadaje się do oddania albo publikacji. Częstą praktyką jest też odsprzedawanie gotowych prac albo dostosowywanie ich do kolejnych zamówień.
Obecnie, po wprowadzeniu w Polsce tzw. Jednolitego Systemu Antyplagiatowego, nie ma najmniejszych szans, aby tego typu praca mogła stać się podstawą ukończenia studiów wyższych.
Warunki płatności
Warunki płatności też mają znaczenie. Nie ma znaczenia gdzie i na kogo jest konto wskazane do dokonania wpłaty. Natomiast ma znaczenie, jeśli:
Warto przeczytać: Dobre relacje z promotorem są istotne
- Zostaliśmy poproszeni o zapłatę jeszcze przed ustalenie warunków
- Zostaliśmy poproszeni o dokonanie wpłaty przed przedstawieniem naszych wymogów
- Ewentualne poprawki nie są w cenie
- Serwis napisze nam pracę w 24 godziny
Właśnie ta ostatnia informacja jest największym ostrzeżeniem.
Nie ma możliwości napisania pracy dyplomowej w czasie krótszym niż 3 tygodnie. I to tylko pod warunkiem, jeśli praca jest teoretyczna i nie wymaga zbyt obszernego przeglądu literatury.
Osoby korzystające z takich serwisów nie są świadome tej formy oszustwa i płacą za tekst wygenerowany komputerowo, który najczęściej trzeba w większości poprawić.
Program do pisania pracy magisterskiej
Praca zaliczeniowa powinna być pisana przez człowieka. Dziwnie to zabrzmi, ale bardzo dużo serwisów oferujących pisanie prac zaliczeniowych używa do tego sztucznej inteligencji.
Dlatego trzeba uważać na oferty dużych firm, gdyż jest to bardzo swoista inwestycja i z reguły nie jest tania. Jest to szczególnie popularne na stronach usług oferowanych za granicą. W Polsce ten proceder na szczęście nie jest tak popularny i zwykle wzory prac są pisanie przez człowieka. Można to zaakceptować w przypadku korekty, formatowania albo poprawy błędów ortograficznych.
Niestety sztuczna inteligencja na dzień dzisiejszy nie stworzy lepszego, niż wprawiony autor, wpisu na bloga, a już tym bardziej nie napisze za nas pracy dyplomowej.
Oddana praca na pozór wygląda fachowo, jednak z punktu widzenia promotora i recenzenta jest zupełnie bezwartościowa. Dlatego jeśli na jakiejś stronie znajdą Państwo ofertę dostarczenie pracy magisterskiej czy licencjackiej w czasie krótszym niż 6-8 tygodni, to będzie to tekst generowany przez program komputerowy.
Wyjaśniamy to w osobnym artykule na temat wykorzystania ChatGPT do pisania pracy magisterskiej.
Brak współpracy w pisaniu pracy dyplomowej
Pomoc w pisaniu prac lub ich korekcie i poprawie polega na stałej współpracy. Obie strony pozostają w kontakcie i starają się wprowadzić zmiany. Te zmiany przede wszystkim są potrzebne po ocenie promotora, który z reguły daje dodatkowe wskazówki. Kolejnym powodem do wprowadzenia zmian jest styl i to, jak piszący pojął temat.
Warto przeczytać: Jak pracować w grupie na studiach?
Dlatego ważne jest, aby student zawsze otwarcie mówił o tym, czego jest za dużo w pracy dyplomowej, a czego za mało. Klient także powinien wziąć pod uwagę, że jeśli zdaje się na piszącego, wtedy musi zaakceptować podejście do tematu tej osoby.
Brak umowy nie jest problemem – jej zawartość za to może być problematyczna
Umowa na usługi pisania pracy dyplomowej nie jest żadnym gwarantem.
Przede wszystkim taka umowa nie może mieć miejsca, ponieważ łamie prawo i jest nieetyczna.
Podpisując coś takiego, klient automatycznie bierze udział w procederze.
Jeśli już koniecznie umowa ma zagwarantować podstawowe prawa konsumenta, musi ona być przedmiotem napisania wzoru pracy dyplomowej.
Druga ważna kwestia to zapisy w takiej umowie. Mogą być one niekorzystne dla zlecającego i obejmować np. brak zwrotu pieniędzy, żadnych konsekwencji za niedotrzymanie terminu lub gdyby się praca okazała kopią z internetu.
Trzecia kwestia to firmy zarejestrowane za granicą. W razie niepowodzenia i nieudanej współpracy bardzo trudno jest wyegzekwować cokolwiek od takiej firmy.
Zatem, aby umowa była gwarantem jakości i terminowego wykonania, musi być odpowiednio sformułowana. Ponadto warto dodać, że z prawnego punktu widzenia korespondencja jest uznana za umowę. Zatem wystarczy omówić warunku współpracy mailowo, aby w razie nieudanej współpracy lub wyłudzenia pieniędzy mieć jakiekolwiek szanse w sądzie.
Fałszywe gwarancje i raporty antyplagiatowe
Wielu ogłoszeniodawców i „firm” oferujących pomoc w pisaniu prac dyplomowych kusi potencjalnych klientów atrakcyjnymi hasłami: „100% oryginalności”, „praca napisana od podstaw”, „raport z systemu antyplagiatowego w cenie”.
Brzmi uczciwie? Niestety, to często tylko marketingowa zasłona dymna.
Fałszywe raporty antyplagiatowe
Nieuczciwi wykonawcy nierzadko generują raporty z darmowych, nieskutecznych narzędzi, które nie mają nic wspólnego z oficjalnymi uczelnianymi systemami (takimi jak JSA – Jednolity System Antyplagiatowy). Czasem „raport” to zwykły dokument PDF, który można łatwo sfałszować, nadając mu pozory profesjonalizmu.
Tylko uczelnia ma dostęp do oficjalnych systemów antyplagiatowych. Żadna zewnętrzna firma nie może zagwarantować, że praca nie zostanie uznana za plagiat.
Więcej na ten temat przeczytasz w artykule pt. „Antyplagiat, czyli dlaczego nie warto korzystać z narzędzi sprawdzających plagiat?„
Gwarancje bez pokrycia
Obietnice zwrotu pieniędzy „w razie wykrycia plagiatu” często nie mają żadnego realnego pokrycia w umowie. A nawet jeśli są, to i tak trudno cokolwiek wyegzekwować — zwłaszcza jeśli firma działa bez rejestracji lub zarejestrowana jest za granicą.
Jak się bronić?
Nie wierz w zapewnienia o „pewnych” raportach antyplagiatowych. Praca jest oceniana na podstawie JSA i według kryteriów tego programu, a dostęp do niego mają tylko uczelnie.
Fałszywe opinie studentów
Wiele firm i osób oferujących pomoc przy pisaniu prac zleca tworzenie pozytywnych recenzji na forach, grupach studenckich i w wyszukiwarkach. Często są to profile fikcyjne, świeżo założone konta lub tzw. farmy opinii.
Fałszywe opinie często mają kilka wspólnych cech:
- są zbyt entuzjastyczne, wręcz nienaturalnie pozytywne,
- nie zawierają konkretów (np. nie wiadomo, jaka to była praca, z jakiej dziedziny),
- powtarzają się na różnych stronach lub portalach.
Niestety trudno jest się bronić przed taktykami stosowanymi w marketingu i świadomą manipulacją.
Te osoby, które się lepiej znają na internecie i zagrywkach marketingowych, mogą pokusić się o weryfikacje opinii. Ważna jest tutaj analiza samego tekstu – czy jest naturalny, czy sztuczny? Czy jest przedstawione coś konkretnego? Czy zawiera błędy lub literówki? Płynny, ogólny i pozytywny tekst typu „dziękuję za pomoc, naprawdę polecam” jest bardzo sztuczny. Zostawiając opinie w internecie, użytkownicy zwykle się rozpisują lub nie wiedzą za bardzo, co powiedzieć. Dlatego składnie zdania są inne niż w mowie potocznej.
Bardzo często opinie są stylowane na te z wyszukiwarki, które widać na wizytówce Google Moja Firma. Jeśli natomiast faktycznie stamtąd pochodzą, to warto przyjrzeć się bliżej kontom, z którego zostały napisane i opublikowane. Jeśli użytkownik nie ma historii korzystania i nie zostawił po sobie więcej śladów w sieci, to na pewno są to sztuczne konta. Na Facebook jest to o wiele łatwiejsze do zweryfikowania.
Jednak pamiętajmy, że zwykle studenci niechętnie zostawiają jakiekolwiek opinie z obawy przed wyjściem na jaw, że korzystali z pomocy.
Znam to z doświadczenia, gdyż wiem, jak trudno jest otrzymać opinie. Na naszej stronie stosujemy system zostawiania opinii, który jest niezależny. Wszystkie opinie weryfikujemy i pochodzą one od naszych rzeczywistych klientów. Nie wymagamy od nich weryfikacji oraz na życzenie zmieniamy imiona na fikcyjne.
Akceptacja odpowiedzialności przede wszystkim
Płatności w ratach, poprawki na żądanie, stały kontakt i co najważniejsze – zadawanie pytań. To wszystko świadczy o tym, że piszący prace dyplomowe na zlecenie akceptuje odpowiedzialność. Zadowolenie klienta nie oznacza tylko dostarczenia produktu na czas. Szczególnie, gdy tym produktem jest praca zaliczeniowa. Osoby korzystające z serwisów pisania prac dla studentów przede wszystkim oczekują profesjonalizmu, bo chcą mieć wysokiej jakości pracę zaliczeniową. Ufają, że dostaną pomoc przy formatowaniu albo korekcie, gdzie praca musi zostać przeczytana i poprawiona.
Dlatego tak ważne jest znalezienie odpowiedniego wykonawcy. Oszuści często próbują wyłudzić zaliczkę i nie mają zamiaru wykonać powierzonej im usługi. Jeszcze inni wykorzystują istniejące prace lub używają programów komputerowych do mieszania treści. Zlecenie korekty i pisania prac magisterskich może się okazać bardzo ryzykowne. Jednak wierzymy, że po przeczytaniu tego artykułu będą Państwo w stanie wybrać właściwą ofertę.
